Przeszłam u chirurga plastycznego liposukcję, ale przyznam średnio udaną. Odsysanie miałam na brzuchu i pośladkach. Zostały niestety zmarszczenia i drobny cellulit. Ogólnie mam bardzo wrażliwą skórę, więc nie każdy zabieg jest dla mnie odpowiedni. Konsultowałam się z kilkoma salonami odnośnie dobrego rozwiązania. Przeszłam 3 kuracje ogólnie, ale najlepszy wynik (90% skuteczności, ocena subiektywna i znajomych) uzyskałam po urządzeniu Icoone w gabinecie Santhiya (
www.santhiya.pl) w Wilanowie. Musiałam się przebrać w strój, a później głowica mnie masowała w tych problematycznych strefach. Brzuch mi się wymodelował, jak chciałam i skończył się kłopot z trochę zwisającą skórą. A po 15 sesjach miałam pośladki, jakbym chodziła w szpilkach cały czas, świetnie wypięte. Trzeba powtarzać kilkanaście razy, ale efekt zostaje już cały czas. Dlatego polecam, bo nie każdemu służy odsysanie i czasami lepiej podejść na spokojnie do modelowania. Urządzenie Icoone to właśnie zapełnia. Cierpliwie przejdziesz sesje i zobaczysz zmiany. Gwarantuję :) Jak chcesz to możemy się wspólnie umówić, bo za dwa – trzy tygodnie zamierzam do nich wpaść jeszcze na konsultacje w innej sprawie. Pozdrawiam.