Z tym leasingiem to się można przejechać. Mam znajomego, któremu dorzucili takie dziwne wpisy do umowy...a oczywiście tego nie doczytał. I się okazuje, że jak chce wysłać auto za granicę to musi prosić o specjalne zezwolenie, które of course kosztuje...ja swój leasing załatwiałem przez brokera z Cafe Finance –
leasing.cafefinance.pl. Porównali kilka ofert, dokładnie przedstawili warunki i wybrali dla mnie jedną, najlepiej dopasowaną. Szybko, bez stresu, i mam auta, z których mogę korzystać bez takich głupich obostrzeń jak mój znajomy.